To, co zawsze chciales
 sciagnac ale nigdy nie miales okazji Polecamy

Aktualnie gramy w:
PLQ2
EQ2L

Visitors: 523

Last 3 wars:

EURO vs s0 lost 0:2
PLQ2 vs PFH won 2:1
EURO vs ndiv won 2:1



A moglo byc tak pieknie...
Wczoraj (09/03/2010) odbyl sie nasz przelozony z poprzedniego tygodnia mecz z klanem wD. Oczekiwania i apetyty mielismy calkiem spore. Bedac na czele naszej grupy i wygrywajac poprzednie spotkania ze sniacymi w PLQ2 liczylismy na pewne 3 punkciki. Jak to zwykle bywa, gdy jestesmy zbyt pewni siebie, wyszlo zupelnie odwrotnie niz sie spodziewalismy.
Na pierwsza mape wystawilismy lineup: dra/irv/neon/roach. Wd wybralo dm2 i tam od poczatku mieli Reda i wyprowadzali bardzo skoordynowane ataki na quada. Mieli kontrole nad basenikiem praktycznie przez 80% czasu gry a ataki szalajecego risena az przegrzewaly jego liczniki fragow. Przez cala mape (oprocz pierwszych 20 sek) przegrywalismy. Gdzies w 17 minucie gry nastapil jednak jakis zryw i chlopaki przejeli Reda. Z Roachem udalo nam sie wyniesc pare quadow i [r] zaczelo gonic wynik. Zabraklo nam ... 2 fragow. Wynik 125:123 dla wD.

Naszym wyborem bylo dm8. Tam przez bardzo dlugi czas snieci kontrolowali gore a wiec i Railguny. Dzieki madrej grze roacha na dole i paru wykradzionych przeze mnie powerupach utrzymywalismy jednak wynik w okolicach remisu z lekkim wskazaniem na nas. W polowie gry jednak chlopaki na stale zadomowili sie na tarasiku co sprawilo, ze juz do konca kontrolowalismy artefakty. Nasze pewne zwyciestwo : 132:88.

Po eliminacji map padlo na dm5. W miejsce roacha wskoczyl soul. I tu nastapil szok. wassat Znamy Slimy place nie od dzis i naprawde nabilismy na tym levelu pare intersujacych wynikow z wyzej notowanymi rywalami. Juz od pierwszych minut jednak marzyciele uzyskali kontrole nad zarowno Redem jak i Quadem. Zagrali bardzo madrze taktycznie i nie bylismy w stanie nawiazac rownorzednej walki. Snujac sie po katach planszy dostalismy solidny lomot 139:61.

Jak z kazdej porazki, tak i z tej wyciagnelismy wnioski (przynajmniej ja). Dosc zabawnym jest fakt, ze gdyby mecz trwal 5 sekund wiecej na dm2 zanotowalibysmy regulaminowe zwyciestwo 2:0 i wciaz mielibysmy komplet punktow. Ale mecz potoczyl sie jak sie potoczyl i wd bedzie usatysfakcjonowane wygrana. Dzieki za gre i miejmy nadzieje na rewanz w play-offach.
0 Comments
Posted on 10 Mar 2010 by dra
Name:
E-mail: (optional)
Smile: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 

| Forget Me
Content Management Powered by CuteNews