To, co zawsze chciales
 sciagnac ale nigdy nie miales okazji Polecamy

Aktualnie gramy w:
PLQ2
EQ2L

Visitors: 518

Last 3 wars:

EURO vs s0 lost 0:2
PLQ2 vs PFH won 2:1
EURO vs ndiv won 2:1



zmagania z insta
Jak wszyscy wiemy z Zetem napalilismy sie strasznie na zagranie ligi insta czego efektem bylo molestowanie kazdej osoby z klanu o gre. Znalazlo sie kilku chetnych i wystartowalismy. Za nami 2 mecze a wygladaly one nastepujaco...
Naszym pierwszym przeciwnikiem byl klan maq. Chlopaki bardzo wyluzowane i wyrozumiale. Juz mowie dlaczego. Brakowalo nam 1 gracza. roucz tradycyjnie gdzies zaginal a poza nim jak nigdy na ircu nikogo do gry wiecej nie bylo. po godzinie jednak udalo nam sie sciagnac zeta ktory malo prawka nie stracil gnajac ile wlezie.

No ale w koncu 3,2,1 gramy! pierwsza mapa dm1 w skladzie irvin zet jacus i soul. Przez pierwsze kilka minut idziemy zdecydowanie rowno. Z czasem nasza przewaga zaczyna lekko rosnac frag do fraga i po 15 minutach mamy wynik 220:196 wygrywajac spokojnie 24 fragami. zdecydowanie przodowali zet i irvin.

Druga mapa bylo dm2. Sklad nadal ten sam. Meczy jak rowniez wczesniejszy zaczal sie bez wiekszych sensacji i rowna gra nabijalismy stopniowo fragi by pod koniec odsapnac i wynikiem 253:216 skonczyc mecz. Tu niezwyklym skillem wykazal sie jacus ktory nie pozwalal chlopakom na dole zbytnio sie rozgoscic. 2:0 dla r i pewne 3 punkty


Nastepny mecz odbyl sie w klanem P&P ktory byl niewatpliwie jednym z ciezszych meczy, ktore oferuje nam nasza grupa. pierwsza mapa z wyboru P&P jest dm1. Poczatek mapy byl bardzo slaby. przeciwnicy w przeciagu minuty, moze dwoch nabijaja 15 fragowa przewage i dobrze rozstawieni po mapie klepia nas dalej. po 5 minutach odbijajac po trochu udalo nam sie wyrownac gre. Reszta stala sie tutaj formalnoscia. wygrywamy 44 fragami. shf placze wywala taia.

My wybieramy dm2 przekonani ze pojdzie nam tak jak ostatnio. no i jedziemy znowu P&P zaczyna mocna przewaga lecz tym razem nie bylo tak kolorowo. Wydawalo mi sie ze jest ich 2 razy tyle i gdzie nie udalo sie powalczyc o pozycje za chwile padalismy i niemal przy kazdym respie dostawalismy z rury w czolo. Nie wiadomo czy to czulas ktory zastapil taia czy revo ktory mial tutaj net na prawie 50. Zdecydowanie nam nie szlo. Mecz konczy sie przegrana ktora wynosila 66 fragow.

3 mape wybralo P&P bo pofragowali wiecej. dm3. Wiedzialem ze nie bedzie latwo bo mielismy okazje powalczyc z nimi w plq2. Wiedzialem ze to swietni rejlerzy i znaja mape jak wlasna kieszen. Mecz od poczatku byl z lekka przewaga dla pozdrosow. Po jakis 8minutach byl kryzys, ktorego przyczyna byl wynik na -40 fragow. No i nastapil zryw. Nasi gracze zaczeli cisnac i zaczelismy zmniejszac przewage. 2min przed koncem patrze a przewaga wyniosi 10 za chwile 9,8 fragow dla P&P. Jednak cos w nas zgaslo 45min insta to za duzo i po chwili znowu przegrywamy 20 fragami. i takim wynikiem tez konczy sie mecz.

Musze przyznac ze to dm3 bylo do urwania i pewnie gdyby bylo jako 2 mapa poszlo by nam lepiej. Jednak nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem. Licze ze tok zagra z nami bez myszek i uda nam sie nieco odzyskac strate. Narazie mamy 4 punkty i mozemy smialo walczyc o wiecej:)
0 Comments
Posted on 08 Mar 2010 by Soul
Name:
E-mail: (optional)
Smile: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying 

| Forget Me
Content Management Powered by CuteNews